

Prawie każdy młody człowiek posiada w dzisiejszych czasach odtwarzacz mp3 lub mp4, dlatego to młodzi powinni uważać najbardziej. Ale kto jest niby temu winien najbardziej? Podobno wina tkwi po stronie słuchawek. Słuchając głośno muzyki przez słuchawki słuch pogarsza się niezauważenie i stopniowo. Młodzi ludzie jednak nie zwracają uwagi na zagrożenie. Nie wierzą w nie, podobnie zresztą jak ja. Jak się domyślam, nie chodzi o to by całkowicie zrezygnować z odtwarzaczy mp3 i mp4, tylko żeby słuchać nieco ciszej, używając np. słuchawki bluetooth. Problem pojawia się jednak w momencie, gdy na ulicach panuje hałas.
Nie chodzi zatem o to, żeby przestać słuchać muzyki, o czym już wspominałem. Ale dobrze byłoby gdyby więcej ludzi było świadomych zagrożenia. Najlepiej chyba będziesz ściszyć muzykę. Nie wiem jednak czy będę potrafił. Może przejdę się do lekarza i spytam czy to prawda i jak to zwalczać, bo nie wyobrażam sobie życia bez odtwarzacza mp4.
